6
home,paged,page-template,page-template-blog-pinterest-full-width,page-template-blog-pinterest-full-width-php,page,page-id-6,paged-2,page-paged-2,qode-social-login-1.1.3,stockholm-core-1.2.1,select-child-theme-ver-1.1,select-theme-ver-5.2.1,ajax_fade,page_not_loaded,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive

Łódka śniegiem płynąca

Ta opowieść nadciąga niczym tłuściutki wieloryb na fali. Bo to nie byle jaka historia łódki, co ją wysłannicy rybiego króla wciągali na wierzchołek góry śniegowej.

Wąski

Opowieść dla fanów motoryzacji i lukrowanych jagniątek, którą gdybym opowiadała Wam twarzą w twarz, to nie zaczynałaby się słowami, tylko piskiem wymieszanym z podskokami najszczęśliwszej owcy tyłem.

Małe historie

Systematyczność, jeźdźcy bez buta, lawiny i kozy biznesowe, czyli zbiór czasem gównianych historii.

Dzień Ziemi

Ptaki porywające psy, prywatne morświny, fretki na gigancie, niewidzialne mchy i UFO! Wszystko czytane głosem Krystyny Czubówny.

30.

Ucieczka wielkanocnego zająca, klauny wychodzące z mroku, czeski film norweskich formalności i trójka z przodu.

Powrót słońca

Ofiara dla Boga Ra, zamarznięty szuwar, odmrożony palec i pierwsze promienie słońce padające na okupione krwią faworki.

Całkiem dziwne Święta

Święta w ciężkich czasach dla zdeterminowanych emigrantów, to pikuś tak mały, jak pranie choinki, czy ucieczka przed Stresozaurusem połykającym Skodziane, pełną alkoholowej Agi. To wszystko pestka, dla cesarzowej latającego autobusu i króla kolejnej kwarantanny.

Zderzenie ze światem

Gdzieś w kosmosie leci puchaty meteor i duma sobie przez te wszystkie lata świetlne, w co tu pierdzielnąć. Wali w nasz spokojny sen i rozwala wszystko w drobny pył pełen kłopotów i niespodzianek.

Halalala

Kurczaki uciekają, baran odlatuje, a my zjadamy palce staruchy, żeby wiatr nie zepchnął nas do morza.

Goat safari

Co może być wspanialszego dla owczego fana, Agowcy, owcy tyłem niż… Owce! No i kozy… Ta historia jest otulona miękką wełenką i łączy ze sobą kilka wydarzeń, a wszystkie to więcej niż jedno zwierze.

SKORENE

Zrobilismy 25km w 10h, jeden szczyt, na którym było tylko kilku Norddalann, jeden zjazd po śniegu, jeden po kamieniach. Wszystko kosztem tylko dwóch zdartych do krwi pięt.

1851 OppNed

Są w Norddal szaleńcy, którzy dla przyjemności biegną przez 24km po śniegu i kamieniach na wysokość 1851 metrów, na szczyt Torvløysy. Robią z tego zawody, a wszystko dla dżemu, soku i kiełbasek.